– Wymiotowałem po zjedzeniu kebaba. habiby odpiera zarzuty – lublin112.pl wiadomości z lublina i regionu. lublin, lubelskie, lubelszczyzna normal rate of blood sugar

W poniedziałek jeden z naszych czytelników poinformował nas, o swoich problemach związanych z lokalem serwującym dania kuchni arabskiej. Mianowicie pod koniec czerwca, w Habiby przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie, dokonał zakupu kebaba. Ten, daleki był jednak od jego oczekiwań.

– Nie dało się tego zjeść, było jakby popsute. Poleciało do kosza, później wystąpiły u mnie wymioty, mimo, że zjadłem tego może ze 20%. Problemy żołądkowe miał też mój znajomy, który również wyrzucił kebaba do kosza. Jedzenie było przygotowane brudnymi rękami, bez rękawiczek ochronnych – wyjaśnia.

– Odpowiedź jaką otrzymałem zszokowała mnie. W wyniku przeprowadzonej przez nich kontroli, ujawnione zostały nieprawidłowości, mogące mieć wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne żywności. Z racji powyższego poprosiłem mailowo właściciela lokalu o zwrot kwoty 12 zł, którą zapłaciłem za zakupionego u nich kebaba.


Minęły dwa tygodnie i nie dostałem od nich nawet przeprosin – dodaje nasz czytelnik.

– Mamy naprawdę mnóstwo klientów i co jakiś czas trafia się osoba, która po kilku dniach żąda zwrotu gotówki, bo jej nie smakowało. Jeśli klient ma jakieś uwagi, powinien zgłaszać je od razu a nie po miesiącu. Codziennie dostajemy świeże mięso i warzywa, gdyż wszystko sami robimy od podstaw. U nas nie ma starego towaru, czy też po terminie, bo wbrew temu co się pisze, mamy duże rzesze stałych klientów – tłumaczy.

– Prowadzona była kompleksowa kontrola i zostały stwierdzone usterki techniczne. Był to lekko pęknięty zlew, jakieś uszkodzone nożem blaty no i ku naszemu nieszczęściu, jedna z dziewczyn nie miała przy sobie książeczki sanitarnej. Dlatego dostaliśmy mandat. Lokal utrzymany jest w czystości i mamy na to dokumenty z sanepidu. Informacja o tym, że coś ma wpływ na właściwości zdrowotne żywności, jest zwrotem z przepisów i sanepid takim się posługuje. Zaznaczam, że nigdy nie dostaliśmy mandatu za brak higieny czy za zepsutą żywność – tłumaczy.

– Sanepid odpisał mu, bo chciał mieć z głowy kolejną osobę, której się nudzi. Klient nie udowodnił swojego zatrucia żadnymi badaniami, które by świadczyły, że zjadł coś nieświeżego, co mogło pochodzić z naszego lokalu. Uważamy, że traktowanie tak Habiby, dlatego że właścicielem jest Syryjczyk, jest nie na miejscu. Zatrudnione w Habiby osoby pracują już kilka lat, w 99 proc. załogę stanowią Polacy – dodaje właściciel sieci lokali.

Bez żadnych badań, bez namacalnych dowodów ktoś żąda zwrotu pieniędzy za zakupiony ponad miesiąc temu artykuł! Jakoś panu skarżącemu nie przeszkadzało, gdy kupował, to, że, jak twierdzi, jedzenie podawano nie przestrzegając zasad higieny. Czemu od razu nie reagował, nie żądał zwrotu gotówki lub po prostu nie poszedł gdzie indziej zaspokajać głód?! Nagle teraz porusza niebo i ziemię domagając się „sprawiedliwości”. Jednym słowem – „afera” szyta bardzo grubymi nićmi na fali „narodowej” niechęci do cudzoziemców, zwłaszcza muzułmanów. Takie teraz mamy w Polsce klimaty. Nie jestem za masowym sprowadzaniem do naszego kraju uciekinierów z Azji i Afryki, ale należy zachować odrobinę zdrowego rozsądku i nie ulegać szaleństwu. A że jest to jakaś odmiana szaleństwa, świadczą niektóre wpisy na tym forum. Cała nadzieja w sanepidzie, że może on, na przekór panującym „trendom”, zachowa właśnie zdrowy rozsądek.

PS A wspomniane „niestrawności” mogły być wynikiem spożywania niekoniecznie kebabu. Z doświadczenia wiem, że pewne napoje też mogą wywołać takie skutki. I to wielce prawdopodobne, bo tylko dwóch panów skarży się na dolegliwości. Reszta jakoś dziwnie cieszy się dobrym zdrowiem, czego wszystkim życzę. Polakom i Syryjczykom.

i teraz tak. jeśli już kupuje u tego habiba, to zawsze zastrzegam sobie przed płaceniem, żeby przygotowali kanapke ze świeżo uciętego mięsa. dalej sprawa wygląda tak. wychodzi z zaplecza taki kawaler nieznanej mi narodowości, w za małych klapkach, w koszulce polo z postawionym kołnierzem i rozpiętymi guzikami pod szyją, krótkich spodenkach, na całym ciele wystają kępy włosów, komunikuje się wzrokowo z panią co przyjmowała zlecenie, która mówi mu, że ma być mięso ucięte, świeże. następnie kucharz przystępuje do tworzenia swojego dzieła sztuki, a ja sobie stoje z boku i wszystko obserwuje. cwaniak bierze bułke, zasłania część stołu na której stoi miska z przeleżałym, 100 razy odgrzewanym miesem, które wszystkie muchy w lokalu już 10 razy ofajdały i pcha porcje w bułke. następnie podgrzewa, pcha bukiet sałatek i na koniec bierze porcje miesa ukrojonego i obraca się i podaje mi do ręki. Zwracam się do Pani kasjerki/kelnerki i przypominam naszą umowę. Pani zwraca się do kucharza po czym on łamaną angielszczyzną twierdzi, że kebab jest ze świeżego mięsa. Nic nie zostaje innego do zrobienia, kłade paragon na stole i żądam zwrotu gotówki. Pani kelnerka porozumiewawczo kręci głową, tak, żeby kucharz nie widział. 15 minut w plecy.

Klikając przycisk Przejdź do serwisu lub zamykając to okno za pomocą przycisku x wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności. Kto jest administratorem danych osobowych?

• w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),

Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj. * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.